
Kontekst
Goodvalley to firma produkcyjna z branży spożywczej, działająca w wymagającym i dynamicznym środowisku, w którym każdego dnia kluczowe znaczenie mają tempo, jakość i bezpieczeństwo procesów. Kadra Kierownicza i Liderzy mierzą się tu z wyzwaniami, które wymagają nie tylko doskonałej organizacji pracy, ale także umiejętności angażowania ludzi i budowania współpracy w zróżnicowanych zespołach.
Niskie zaangażowanie części pracowników
To jedno z największych wyzwań w codziennym zarządzaniu zespołami. Wynika ono nie tylko z rotacji czy zmian w składach, ale też z samej specyfiki pracy w branży spożywczej. Jest to praca fizycznie wymagająca, często w trudniejszych warunkach – w niskiej temperaturze, w hałasie, w pozycji stojącej przez wiele godzin. Do tego dochodzi powtarzalność zadań i presja utrzymania tempa linii. W takich realiach część pracowników skupia się jedynie na wykonaniu minimum, bez chęci dodatkowego wysiłku czy szukania usprawnień. Bywa, że trudno jest wzbudzić motywację do działania „ponad standard”, bo praca sama w sobie nie daje poczucia różnorodności czy rozwoju. Dlatego rola lidera staje się kluczowa – to on ma wpływ na to, by poprzez codzienną komunikację, sposób delegowania i okazywanie uznania utrzymać zaangażowanie, nawet gdy warunki i charakter pracy temu nie sprzyjają.
Komunikacja w środowisku produkcyjnym jest wyzwaniem na kilku poziomach
Z jednej strony to praca w zespołach wielokulturowych, gdzie różnice językowe i odmienne style porozumiewania się mogą prowadzić do nieporozumień lub błędnej interpretacji poleceń. Z drugiej – nawet w grupach mówiących tym samym językiem codzienna wymiana informacji wymaga precyzji i uważności. Hałas maszyn, tempo pracy, konieczność szybkiego reagowania i przekazywania informacji w ruchu sprawiają, że komunikaty łatwo tracą na jasności. Krótka, niedopowiedziana instrukcja może skutkować błędem w procesie, a zbyt autorytatywny ton – zniechęceniem pracownika do dalszych pytań. Dlatego liderzy muszą umieć przekazywać informacje w sposób klarowny, powtarzalny i dopasowany do odbiorcy, jednocześnie budując atmosferę, w której pracownik nie boi się dopytać lub zgłosić wątpliwości.
Rotacja pracowników
W wielu firmach jest to ogromny problem. Ciągła rotacja wymaga ciągłego wdrażania nowych osób przy zachowaniu niezmiennych standardów jakości. Każdy nowy pracownik to konieczność poświęcenia czasu na szkolenie, wyjaśnienie zasad BHP, standardów pracy i oczekiwań dotyczących tempa czy jakości. W zespołach, które często się zmieniają, łatwiej o przerwy w komunikacji i trudniej zbudować zaufanie oraz poczucie wspólnej odpowiedzialności.
Nowi liderzy w roli
Część osób, która wzięła udział w procesie rozwojowym niedawno objęła stanowisko lidera / kierownika bez wcześniejszego przygotowania w zakresie zarządzania ludźmi. Świetnie znają procesy i technologię, ale w codziennych sytuacjach – takich jak rozwiązywanie konfliktów, udzielanie konstruktywnego feedbacku czy motywowanie zespołu – brakuje im sprawdzonych narzędzi. To przekłada się na atmosferę, jakość współpracy i poziom zaangażowania pracowników. Te wyzwania są stałym elementem środowiska produkcyjnego. Różnica polega na tym, że dziś liderzy i kierownicy są przygotowani do reagowania inaczej – dysponują konkretnymi narzędziami, umiejętnościami i wspólnym językiem komunikacji, które pozwalają im radzić sobie z trudnymi sytuacjami w sposób wzmacniający zespół, a nie osłabiający go.
Kluczowe obszary, poruszane podczas warsztatów:
Odkrywanie mocnych stron na bazie talentów Gallupa
Zaczęliśmy od indywidualnej diagnozy talentów CliftonStrengths. Każdy Kierownik otrzymał swój raport, a już na sali szkoleniowej analizowaliśmy, co to oznacza w praktyce. Na warsztacie zespołowym mapowaliśmy talenty całego zespołu, żeby zobaczyć, gdzie się uzupełniają, a gdzie mogą pojawiać się tarcia. Efekt – Kierownicy wyszli z przekonaniem, że mogą bardziej świadomie dzielić się obowiązkami, dopasowując je do naturalnych predyspozycji.
Efektywna komunikacja – od „wydawania poleceń” do dialogu
Kolejny krok to poznanie własnych stylów komunikacji i tego, jak wpływają one na relacje z zespołem. Dużym odkryciem były ćwiczenia z pytaniami otwartymi – np. zamiast „Zrobisz to?”, pytaliśmy: „Jak byś to zrobił? Jaki masz na to pomysł?”.
Podczas symulacji uczestnicy sami zauważyli, że po takim pytaniu pracownicy zaczynali podsuwać rozwiązania, a nie tylko czekać na instrukcje. Ćwiczyliśmy też aktywne słuchanie, niby nic trudnego, ale podczas ćwiczeń wiele osób przyznało, że to trudniejsze, niż się wydaje.
Delegowanie – przekazanie odpowiedzialności, a nie tylko zadania
Ten moduł zaczął się od prostego pytania: „W jaki sposób ostatnio przekazał komuś zadanie?” W większości przykładów pojawiały się krótkie polecenia w formie rozkazów – „Zrób to”, „Sprawdź to”, „Czy możesz to zrobić?”. Brakowało jednak kluczowych elementów – wyjaśnienia po co zadanie jest wykonywane, dlaczego jest ważne, jak powinno być zrobione i do kiedy ma być gotowe. Ta obserwacja stała się punktem wyjścia do dalszej pracy nad tym, jak delegować w sposób, który buduje odpowiedzialność i zaangażowanie pracownika. W ćwiczeniach kierownicy delegowali zadania sobie nawzajem, a obserwatorzy notowali, co było jasne, a co wymagało doprecyzowania. Najczęściej brakowało jasnego wyjaśnienia „po co”. A to właśnie ten element jest kluczowy – bo jeśli pracownik nie rozumie, dlaczego dane zadanie ma być wykonane w określony sposób, łatwiej o pomyłki lub skróty, które obniżają jakość. W realiach produkcji może to oznaczać źle przygotowaną partię produktu, stratę surowca czy opóźnienie całego procesu. Co więcej, gdy pracownik zna cel i szerszy kontekst, jest większa szansa, że zauważy potencjalne ryzyko, zgłosi problem lub sam zaproponuje usprawnienie. „Po co” uruchamia odpowiedzialność – sprawia, że zadanie przestaje być tylko kolejnym punktem do odhaczenia, a staje się częścią czegoś większego, z czym pracownik może się utożsamić.
Informacja zwrotna – od interwencji do rozwoju
Na produkcji często dominuje szybka, bezpośrednia interwencja: „To jest źle, popraw to”. Taki komunikat bywa skuteczny w sytuacji krytycznego błędu, kiedy liczy się natychmiastowa reakcja, ale nie wnosi nic, co pomogłoby pracownikowi uniknąć podobnej pomyłki w przyszłości. Dlatego wprowadziliśmy rozróżnienie: interwencja – działanie tu i teraz, gdy trzeba natychmiast usunąć błąd, oraz feedback rozwojowy – informacja zwrotna, która daje zrozumienie przyczyny problemu i wskazuje, jak pracować lepiej w przyszłości. Podczas scenek z realnych sytuacji, kierownicy mogli na własnej skórze zobaczyć, jak bardzo ton głosu, moment udzielenia informacji i dobór słów wpływają na reakcję pracownika. Ta sama uwaga, przekazana w inny sposób, może być odebrana jako wsparcie i motywacja do poprawy – albo jako krytyka, która zniechęca i zamyka na dalszą rozmowę.
Rozmowy 1:1 – inwestycja w pracownika
Dla wielu Kierowników rozmowy 1:1 do tej pory sprowadzały się do omawiania bieżących zadań, grafiku czy rozwiązywania problemów, które już się pojawiły. Brakowało w nich miejsca na rozmowę o rozwoju, motywacji czy potrzebach pracownika. Podczas warsztatu pokazaliśmy, że takie spotkania mogą być narzędziem budującym nie tylko efektywność, ale i lojalność oraz poczucie bycia zauważonym. Ćwiczyliśmy pytania, które otwierają perspektywę i pozwalają lepiej zrozumieć człowieka, np.: „Co uważasz za swoje największe wyzwanie w tym miesiącu?” czy „W czym mogę Ci pomóc, aby Twoja praca była łatwiejsza?”. W scenkach okazało się, że już samo zadanie takiego pytania może całkowicie zmienić ton i przebieg rozmowy – z formalnej wymiany informacji w autentyczny dialog. Kierownicy zauważyli, że pracownicy częściej dzielą się wtedy spostrzeżeniami, których wcześniej nie ujawniali, co daje szansę na wcześniejsze reagowanie i lepsze wsparcie zespołu.
Zarządzanie procesem zmian – dwudniowa symulacja (moduł tylko dla Kierowników)
Zmiana w firmie produkcyjnej nie jest jednorazowym wydarzeniem, ale procesem, który dotyka każdego pracownika i wpływa na rytm całej organizacji. Kierownicy stanęli przed zadaniem przećwiczenia, jak prowadzić zespoły przez niepewność, opór i nowe wyzwania, jednocześnie dbając o ciągłość procesów produkcyjnych. Podczas dwudniowej symulacji uczestnicy weszli w rolę liderów odpowiedzialnych za wprowadzenie szerokiej zmiany w firmie.
Symulacja została zaprojektowana tak, aby odzwierciedlać realne wyzwania:
– Opór pracowników– część zespołu nie rozumiała sensu zmiany lub otwarcie ją kwestionowała.
– Presja czasu i wyników– zmiana musiała być wdrażana przy jednoczesnym utrzymaniu tempa produkcji.
– Komunikacja w kryzysie– konieczność odpowiadania na pytania, plotki i obawy, często w warunkach presji i napięcia.
– Równowaga między procesem a ludźmi– decyzje menedżerskie musiały uwzględniać zarówno wskaźniki efektywności, jak i nastroje oraz motywację zespołu.
Uczestnicy w praktyce doświadczyli, że:
– Każda zmiana budzi emocje – a rolą Kierownika jest je rozumieć i nimi zarządzać, a nie ignorować.
– Jasne „dlaczego” i konsekwentna komunikacja są kluczowe, aby zespół zrozumiał sens zmiany i poczuł się jej częścią.
– Niezależnie od presji, skuteczna zmiana wymaga zaangażowania liderów średniego szczebla – to oni budują most między decyzjami strategicznymi a codziennością na hali.
– Sukces zmiany nie polega tylko na wdrożeniu nowych procedur, ale na tym, czy ludzie w nie wierzą i je stosują.
Wnioski, które najczęściej pojawiały się w podsumowaniu:
– „Zmiana nie dzieje się na ludziach, tylko z ludźmi.”
– „Jeśli nie odpowiem na obawy zespołu, znajdą odpowiedź sami – i zwykle będzie ona gorsza od rzeczywistości.”
– „Nie da się przeprowadzić zmiany, siedząc w biurze – trzeba być przy zespole, tłumaczyć, odpowiadać i wspierać.”

Rola Kierownika / Lidera – jak budować autorytet poprzez działanie?
Na tym module przyjrzeliśmy się temu, co naprawdę buduje autorytet w oczach zespołu. Uczestnicy szybko zgodzili się, że sama funkcja czy tytuł stanowiska nie wystarczą – szacunek i zaufanie wynikają z codziennych działań, a nie z pozycji w strukturze. Wspólnie stworzyliśmy listę zachowań, które wzmacniają pozycję lidera: dotrzymywanie słowa, konsekwencja w decyzjach, równe traktowanie wszystkich członków zespołu oraz bycie obecnym na hali w momentach, gdy zespół mierzy się z największymi wyzwaniami. Prawdziwe przywództwo to nie przewaga formalna, ale umiejętność inspirowania innych swoim przykładem i postawą.
Angażowanie i motywowanie – zaufanie jako fundament
Rozmawialiśmy o sytuacjach, w których pracownik – dotychczas sumienny i zaangażowany – nagle przestaje wkładać w pracę tyle energii co wcześniej, albo gdy cały zespół zaczyna funkcjonować na minimalnym poziomie wysiłku. Analizowaliśmy możliwe przyczyny takiej zmiany: brak poczucia docenienia, monotonia pracy, poczucie, że wysiłek nie jest zauważany, a także brak wpływu na sposób wykonywania zadań. W dyskusji szybko okazało się, że w wielu przypadkach przywrócenie zaangażowania nie wymaga dużych nakładów finansowych ani skomplikowanych programów motywacyjnych. Często wystarczy drobny, ale szczery gest – słowo uznania w odpowiednim momencie, zapytanie o opinię, czy wysłuchanie pomysłu pracownika. Wspólnie opracowaliśmy listę „działań na hali” – prostych, codziennych praktyk, które nie wymagają budżetu, a mogą znacząco wpłynąć na atmosferę i chęć do pracy. Uczestnicy podkreślali, że w realiach produkcji takie drobne, regularne sygnały od lidera często decydują o tym, czy zespół pracuje z pełnym zaangażowaniem, czy tylko „odrabia” godziny.
Budowanie zespołowości
W tym module skupiliśmy się na tym, co decyduje o sile lub słabości zespołu. Omówiliśmy najczęstsze dysfunkcje zespołowe – brak zaufania, obawa przed konfliktem, brak zaangażowania, unikanie odpowiedzialności i brak koncentracji na wspólnych celach – oraz tzw. toksyny komunikacyjne, czyli nawyki w rozmowach, które potrafią stopniowo niszczyć relacje i atmosferę w pracy. Aby przełożyć teorię na praktykę, przeprowadziliśmy grę zespołową. Uczestnicy wzięli w niej udział w różnych rolach – jako liderzy i jako członkowie zespołu – i mogli na żywo zobaczyć, jak konkretne zachowania wpływają na dynamikę grupy. Ćwiczenie szybko ujawniło, że nie tylko postawa lidera, ale też wzajemne reakcje i komunikacja wśród pracowników decydują o tym, czy zespół staje się bardziej zintegrowany, czy zaczyna się rozpadać. Po grze wspólnie zebraliśmy wnioski i stworzyliśmy listę zachowań, które wzmacniają zespół – takich jak jasne ustalanie celów, otwarta komunikacja, gotowość do wspierania innych – oraz tych, które go osłabiają – np. unikanie odpowiedzialności, krytykowanie za plecami czy brak dzielenia się informacjami. Uczestnicy podkreślali, że to ćwiczenie pozwoliło im spojrzeć na swój zespół z innej perspektywy i lepiej zrozumieć, jak codzienne, pozornie drobne zachowania kształtują kulturę pracy.
Obserwacja w działaniu – Gemba w praktyce
Ostatni etap programu przeniósł nas bezpośrednio na halę produkcyjną, gdzie w naturalnym środowisku pracy przyglądaliśmy się, jak uczestnicy stosują poznane wcześniej narzędzia. Dla wielu była to jedna z trudniejszych części programu – świadomość, że ktoś obserwuje każdy krok, każdą rozmowę z pracownikiem czy sposób wydania polecenia, budziła początkowe napięcie. Obserwowaliśmy, jak kierownicy i liderzy delegują zadania, udzielają informacji zwrotnej, reagują na nieoczekiwane sytuacje oraz w jaki sposób rozmawiają z zespołem w momentach presji. Po każdej obserwacji następował indywidualny, rozwojowy feedback – szczegółowe omówienie tego, co działa dobrze i warto utrzymać, oraz wskazanie konkretnych obszarów do wzmocnienia. Wielu uczestników podkreślało, że choć początkowo czuli się oceniani, szybko zrozumieli, że jest to cenna okazja do zobaczenia swojej pracy z zewnątrz. To był moment, w którym teoria spotkała się z praktyką w pełnym wymiarze – a liderzy i kierownicy mogli upewnić się, że nowo zdobyte umiejętności rzeczywiście sprawdzają się w realnych, dynamicznych warunkach produkcji.
Podsumowanie programu – zamknięcie jednej drogi, początek kolejnej
Zarówno program dla Kierowników, jak i Liderów zakończyliśmy podsumowaniem, w którym uczestnicy mogli spojrzeć wstecz na całą drogę, jaką przeszli – od pierwszych ćwiczeń w sali, przez trudne scenki i symulacje, po obserwacje w codziennej pracy.
Dla wielu był to moment uświadomienia sobie, jak bardzo poszerzyli swoją perspektywę na rolę kierownika i lidera. Zrozumieli, że ich praca to nie tylko realizacja planu produkcji, ale także codzienne wpływanie na motywację, komunikację i zaangażowanie ludzi. Na zakończenie każdy uczestnik opracował indywidualny plan rozwoju na kolejne miesiące – konkretne działania i nawyki, które będzie wdrażać, aby utrwalić efekty programu. Był to świadomy krok, który pozwolił przełożyć nowo zdobytą wiedzę i umiejętności na realną zmianę w praktyce. Zwieńczeniem całego procesu była wspólna celebracja – moment docenienia wysiłku, odwagi do wprowadzania zmian i gotowości do dalszego rozwoju.
Opinie uczestników
Największą wartością programu są zmiany, które uczestnicy zauważyli u siebie i w swoich zespołach. Ich refleksje najlepiej pokazują, jak teoria przełożyła się na codzienną praktykę.
Justyn, Operation Manager
Ostatnie szkolenia uświadomiły mi jak ważne w życiu produkcji jest zrozumienie drugiej osoby. W szczególności potrzeb jak i słabości. To zrozumienie pozwala dopasować resztę załogi do potrzeb produkcji. Nasza wyrozumiałość pomaga poprawiać relacje, które według mnie są kluczowe w dowiezieniu sukcesu. Rozmowy 1:1 pozwalają nam na świętowanie sukcesów, ale i dawanie jakże ważnych, często trudnych feedbacków w bardziej komfortowych warunkach (nie przy załodze). Podsumowując dzięki za rozmowy i szkolenie dzięki nim zrozumiałem, że nie zawsze wszyscy muszą się dopasowywać do mnie, ale to ja powinienem bardziej się do reszty i do potrzeb produkcji. Co do współpracy z moimi Liderami – zrozumienie i wsparcie, chyba to w zespole zrozumieliśmy, że wzajemnie wsparcie jest najważniejsze. Zmiany wśród Liderów są ogromne dla mnie najważniejsze jest to, jak zmienili swoje postrzeganie do zasad i procedur. Zrozumienie, że bez wytyczenia zasad nie uda się poprowadzić działu i doskonalić go dalej. Fajnie, bo na żywych przykładach widzę jaką fascynację mają z czegoś co wspólnie wymyślamy i co nam działa. Widziałem u Liderów, że jedną z ich większych barier było udzielanie negatywnego feedbacku, a co gorzej przyjmowanie go z pokorą . Wiem jakie to trudne, bo sam miałem z tym problem (mam dotychczas), ale staram się kontrolować emocje z tym związane, powoli widzę zmiany reakcji również wśród swoich Liderów na ten trudny temat jakim jest negatywny feedback . Zaczęliśmy świeżo oddychać mamy czas na doskonalenie i wdrażanie wypracowanych metod na inne obszary. Cieszę się, że mamy czas, żeby się zatrzymać i pomyśleć co dalej.
Sylwia, Head of Quality and R&D
Zawsze będę Ci wdzięczna za wszystko co nam przekazałaś na warsztatach . Z biegiem czasu, zmienia się też refleksja, obecnie jeszcze pracuję, aby lepiej komunikować się i motywować zespół. Najdłużej pracowałam nad delegowaniem i inspirowaniem do osiągania celów przez zespół. Kontynuuję rozmowy 1:1 i uważam, że to najlepszy czas na poznanie pracownika i okazja do przekazania i otrzymania informacji zwrotnej, ale przede wszystkim rozmowy nauczyły mnie aktywnego słuchania. Warsztaty pozwoliły mi również zrozumieć jak osoby w zespole postrzegają się nawzajem, a także w jakich obszarach warto rozwijać siebie i pracowników (mocne i słabe strony), aby tworzyć zespół, ale przede wszystkim zrozumieć, że na efektywną współpracę zespołu ma określenie wspólnego, jasnego celu.
Angelika, Coordinator of the Production Control Department
Jeśli chodzi o feedback, to co pomogło mi na warsztatach i przekłada się na moją codzienną pracę to wprowadziłam w życie rozmowy 1:1 z zespołem. Są już na stałe w moim kalendarzu i przeprowadzam je regularnie. Dzięki temu wiem, jak jeszcze mogę pomóc swojemu zespołowi i przede wszystkim jakiego wsparcia ode mnie potrzebują. Kolejną rzeczą jaką udało mi się wypracować do danie większej przestrzeni do pracy mojemu zespołowi. Nie boję się już ich zostawiać, kiedy jestem nieobecna w pracy, bo świetnie sobie radzą, nawet gdy się pomylą to otwarcie o tym rozmawiamy, robimy burze mózgów w zespole co można poprawić, żeby uniknąć w przyszłości błędów i nieporozumień. Jestem mega zadowolona z tego szkolenia i to w jaki sposób przekazywałaś nam swoją wiedzą. Nie była to nudna teoria, ale praktyka, która pomaga mi w codziennej pracy. Dziękuję za owocne szkolenia i oby do zobaczenia .
Sebastian, Mistrz strumienia
Moja refleksja – inne spojrzenie na problemy, nie osądzać tylko sprawdzić z czego powstał problem. Pracownik wówczas nie czuje się wtedy pominięty i rozumie, że chcę pomóc mu rozwiązać problem. Częstsza rozmowa z pracownikami zmniejszyła frustracje związane z pracą i organizacją pracy. Więcej czasu poświęcam na wyjaśnianie każdemu pracownikowi, dlaczego tak robimy, co pomaga w dokładniejszej i płynnej pracy oraz pomaga pracownikowi w zrozumieniu procesu. Podzielenie się odpowiedzialnością z pracownikami dało przestrzeń do usprawnień niektórych stanowisk (np. oddałem pracownikom myjkę jako ich obszar, za co pracownicy wzięli pełną odpowiedzialność). Efektem jest to, że obszar stał się dopieszczony pod względem czystości i bezpieczeństwa pracy i pracownicy sami zgłaszają zagrożenia.
Szkolenie zmieniło moją perspektywę w stosunku do współpracy z ludźmi. Moje zaangażowanie w rozmowy z nimi poprawiło stanowiska pracy i przede wszystkim nasz współpraca jest spokojniejsza. Dziękuje za szkolenie było pomocne.
Kamila, Manager logistyki
Warsztaty były dla mnie bardzo wartościowe – pokazały mi, że feedback to nie tylko ocena, ale przede wszystkim okazja do rozmowy, budowania relacji i wspólnego rozwoju. Dużo dało mi też ćwiczenie rozmów 1:1 – zobaczyłam, jak ważne jest słuchanie i zadawanie pytań zamiast udzielania gotowych rozwiązań. Refleksją, z którą wychodzę, jest to, że regularna, szczera komunikacja ma ogromny wpływ na motywację i zaangażowanie zespołu.
Karolina, P&C coordinator, Head of HR
Warsztaty Akademii Lidera pomogły naszym Kierownikom i Liderom spojrzeć na swoją rolę szerzej – nie tylko jako organizatorów pracy, ale też osób odpowiedzialnych za komunikację i motywację zespołu. Największą wartością tego projektu jest praktyczny wymiar – ćwiczenia, symulacje i obserwacje na hali sprawiły, że kierownicy od razu mogli przełożyć teorię na swoje realne wyzwania. Dla wielu uczestników odkryciem było to, że małe zmiany w codziennym zachowaniu – np. jasne tłumaczenie celu zadania czy zadanie otwartego pytania – potrafią w zauważalny sposób zwiększyć inicjatywę i odpowiedzialność pracowników.
Na zakończenie chcemy wyrazić ogromną wdzięczność firmie Goodvalley za zaproszenie nas do poprowadzenia tego procesu rozwojowego. To dla nas zaszczyt i przywilej móc współpracować z organizacją, która z taką konsekwencją i odwagą inwestuje w rozwój swoich Liderów i Kierowników.
Szczególne podziękowania kierujemy do uczestników programu – Kierowników i Liderów. Dziękujemy Wam za otwartość, szczerość i gotowość do podejmowania wyzwań, które czasem wymagały wyjścia ze strefy komfortu. Wasze zaangażowanie, energia i chęć uczenia się od siebie nawzajem sprawiły, że każdy warsztat stawał się nie tylko przestrzenią nauki, ale też wymiany doświadczeń i wzajemnego wsparcia.
Atmosfera, którą wspólnie stworzyliśmy – pełna współpracy, uważności i autentycznego dialogu – była jednym z najpiękniejszych elementów całego procesu. To właśnie dzięki Wam teoria spotkała się z praktyką, a narzędzia zamieniły się w konkretne działania na hali produkcyjnej.
Jesteśmy przekonani, że ta droga się nie kończy – to dopiero początek kolejnych zmian i inspiracji, które wprowadzicie w swoich zespołach. Dziękujemy, że mogliśmy być częścią tej podróży.
Jeśli chcesz, aby podobny program rozwojowy zagościł także w Twojej firmie – napisz do mnie. Razem zaprojektujemy Akademię dopasowaną do Waszych wyzwań, ludzi i celów biznesowych.

