Kim jest klient i czym się zajmuje?
Klient to firma Office Service z Białegostoku wraz z firmą Biurfan – liderzy e-commerce w branży artykułów biurowych, którzy stanęli przed wyzwaniem: jak zwiększyć wydajność magazynu bez automatyzacji. Firma prowadzi pełne operacje magazynowe we własnym obiekcie – od przyjęć, przez składowanie/kompletację, pakowanie, aż po wysyłkę oraz obsługę zwrotów/reklamacji.
Na starcie projektu zespół magazyn + logistyka liczył 21 osób, a asortyment obejmował 7 270 SKU zarządzanych w jednej lokalizacji. Priorytetem była poprawa przepustowości i jakości obsługi zamówień bez inwestycji w automatyzację/robotyzację.
Streszczenie (dla niecierpliwych)
Bez robotów i drogich maszyn, za to przez przepływ, porządek w portfelu SKU, ułożenie stref A/B/C i LeanCore – system codziennej optymalizacji.
W opisanym projekcie e-commerce z 7 270 SKU zostawiliśmy 2 850 kluczowych pozycji, przeprojektowaliśmy makroprzepływ → mikro-przepływy, zsynchronizowaliśmy ruch fizyczny z ruchem w systemie IT i ustawiliśmy lokalizacje pick up + min-max.
Efekt: przygotowana przepustowość ≥ 3 600 paczek/dzień przy tym samym zatrudnieniu (21 osób); na pakowaniu do 600 paczek/osobodzień (drobnica) i 500 paczek/osobodzień (gabaryt) – to praktyczny przykład jak zwiększyć wydajność magazynu bez automatyzacji.
Skala możliwych efektów zależy od punktu startowego – często 50–150%, a w sprzyjających warunkach nawet 300%.
Dlaczego firmy muszą przyspieszyć teraz?
Rynek e-commerce podniósł poprzeczkę: wyższe koszty pracy, drożsi dostawcy, braki kadrowe (operacyjne i menedżerskie) oraz spadająca marża. To wymusza zmianę sposobu pracy: mniej dźwigania systemu na barkach ludzi, więcej mądrego przepływu i decyzji opartych o dane „tu i teraz”.
Jak zwiększyć wydajność magazynu bez automatyzacji – studium przypadku
Zaczęliśmy od rozszerzonego Pareto (sprzedaż × marża × rotacja × czas przepływu). Wnioski były jednoznaczne:
– 50% sprzedaży generuje ok. 2% indeksów (~150 SKU).
– Ostatni 1% sprzedaży to aż 2 418 indeksów (ok. 33% wszystkich pozycji).
– Z 7 270 SKU zostawiliśmy 2 850; ~4 420 trafiło do kontrolowanej wyprzedaży, żeby odzyskać miejsce i fokus.
Po co? Bo nie optymalizuje się tego, czego nie warto. Najpierw eliminujemy długi ogon, potem przyspieszamy to, co naprawdę zarabia.

Analiza portfela: 2% SKU robi 50% sprzedaży; 1% sprzedaży = 2 418 indeksów (33% wszystkich)
Od makroprzepływu do mikroprzepływów: droga do zwiększenia wydajności magazynu
Zasada nr 1: najpierw przepływ, potem szczegóły.
Rysujemy jedną, niekrzyżującą się ścieżkę: przyjęcia → składowanie → kompletacja → pakowanie → wydanie. Dopiero potem schodzimy piętro niżej i projektujemy wejścia/wyjścia, pola odkładcze i standardy stanowisk.

Podział magazynu na strefy A, B i C pozwala skrócić ścieżki kompletacji i zwiększyć przepustowość
Kompletacja A/B/C – klucz do tego, jak zwiększyć wydajność magazynu bez automatyzacji
– A (ok. 200 SKU) – najkrótsze ścieżki, lokalizacje pick up z min-max na półce, bez buforów ponad min-max; mikro-lokacje dla drobnicy.
– B (ok. 430 SKU) – tuż przy A, także na min-max; szybkie uzupełnienia w wyznaczonych oknach.
– C (reszta) – obsługa ekonomiczna, dalej od A/B; tu nie walczymy o każdą sekundę.
Każde przeniesienie z bufora do A/B to marnotrawstwo. Projektujemy tak, by było ich jak najmniej.

Strefa C przechowuje mniej rotujące produkty – dostęp ekonomiczny zamiast walki o sekundy
Strefa pakowania – krytyczny element przepustowości
Dwa równoległe strumienie:
– Drobnica – stanowiska „na tempo”: materiały pod ręką, zero zbędnych ruchów, proste zasady etykietowania.
– Gabaryt – większe stanowiska, bezpieczne manewry, minimalna liczba dotknięć.
Wydajność osiągana w projekcie: do 600 paczek/osobodzień (drobnica) i do 500 paczek/osobodzień (gabaryt).

Oddzielne linie pakowania dla drobnicy przyspieszają proces i zwiększają bezpieczeństwo pracy

Ergonomia i minimalna liczba dotknięć jako standard
Przyjęcia – model „wejście → kontrola → wyjście”
– Wejście: dedykowane pola odkładcze dla dostaw.
– Kontrola: szybka weryfikacja (kompletność/jakość) i skan do systemu.
– Wyjście: strefa do rozkładania (put-away) z priorytetami i jasno określoną kolejnością.

Wejście – z wyprzedzeniem przygotowane miejsca na dostawy

Kontrola dostawy – kompletność/jakość + natychmiastowy zapis do systemu
„Fizyczny ruch = ruch w systemie” (IT)
Klient oczekuje dostępności tu i teraz. Dlatego przepływ fizyczny musi mieć odbicie w systemie:
– Po kontroli przyjęcia towar jest natychmiast dostępny do sprzedaży.
– Lokalizacje pick up są źródłem dostępności dla sprzedaży.
– Dla A/B definiujemy min-max i proste reguły uzupełnień/buforów.
– Każde wejście/wyjście procesu ma status/scan, więc wiesz, gdzie towar jest naprawdę.
System zarządzania — TWZ: Trójkąt Wizualnego Zarządzania i LeanCore
Co jest kluczem? System zarządzania. LeanCore jest jego elementem wspierającym codzienną pracę na marnotrawstwie i szybkie decyzje.
Dwa pytania sterujące systemem:
– Po czym dziś poznamy, że to był dobry dzień?
– Jak to pokazujemy na wizualnych rozwiązaniach (tablice/KPI)?
Rytm i spotkania
- Poranna odprawa magazynu (krótka, na stojąco):
- podsumowanie wczoraj: dobry czy niedobry dzień (konkret: plan vs wykonanie, OTIF, % „dzień na zero”, lead time, błędy),
- co zrobiliśmy i co zrobimy, żeby poprawić sytuację,
- przegląd BHP: niebezpieczne sytuacje/„near miss”, decyzje zapobiegawcze,
- przydział zadań i omówienie zgłoszonych problemów z procesu (co blokuje przepływ),
- krótka rozmowa o marnotrawstwach (język strat) i o tym, jak zgłaszać problemy (uczymy ludzi obserwować i mówić „po leanowemu”).
- Przegląd dzienny całego magazynu: zsynchronizowanie stref (przyjęcia → kompletacja → pakowanie → wydanie), decyzje o wsparciu między strefami.
- Przegląd tygodniowy: trend wyników, zamknięcie otwartych tematów, aktualizacja standardów.


LeanCore system codziennej optymalizacji ↔ Problemy i decyzje ↔ Zadania i odpowiedzialność
Następne kroki — praca na łańcuchu dostaw „od dostawcy do klienta”
– Standaryzacja opakowań i etykiet + minimalizacja MOQ i konsolidacja dostaw pod przepływ (a nie „pod wygodę” dostawcy). Efekt: szybsze przyjęcia, mniej błędów i przełożeń.
– Planowanie popytu i zapasu: segmentacja ABC/XYZ spięta z min-max (ten sam „język”, co w magazynie) oraz S&OP/S&OE „light” – miesięczny przegląd i tygodniowe korekty pod odchylenia i kampanie.
– Widoczność end-to-end: tablica łańcucha dostaw (lead time etapów, OTIF, terminy dostawców, odchylenia) wpięta w System zarządzania + LeanCore, żeby decyzje zapadały tak samo szybko jak na magazynie.
Efekt biznesowy: wyższa rotacja i – przy utrzymanym poziomie obsługi – ~30% niższa wartość zapasu (uwolniona gotówka i przestrzeń).
Podsumowując, projekt Office Service i Biurfan to dowód na to, że zwiększenie wydajności magazynu bez automatyzacji jest możliwe. LeanCore daje narzędzia, które pozwalają rosnąć szybciej, bez gigantycznych inwestycji. Jeśli chcesz sprawdzić potencjał swojego magazynu – napisz do autora.